Karolina Tokarczyk (AGH Galeco Wisła Kraków)
Zawodniczka
Karolina Tokarczyk
Pozycja : libero
Przezwisko : Karol, Maleństwo
Numer : 11
Data ur. : 29.03.1988
Wzrost : 165 cm

Karolina urodziła się w 29 marca 1988 roku w Nowym Sączu, ale jej miastem rodzinnym jest Stary Sącz. Właśnie tam stawiała swoje pierwsze siatkarskie kroki, w drużynie Popradu. Jaką osobą prywatnie jest Karolina, co ceni w ludziach, jakie jest jej największe życiowe marzenie - dowiecie się czytając poniższe przemyślenia.

Jeśli mogłabym urodzić się jeszcze raz, to: Chciałabym urodzić się w Brazylii! Nigdy tam nie byłam, ale z moich doświadczeń wynika, że Brazylijczycy to ludzie otwarci, pomocni i bardzo cenią sobie rodzinę. A poza tym, któż nie chciałby zaszaleć podczas karnawału w Rio de Janeiro, żeby potem móc odpocząć na jednej z plaż Copacabany? :)

Uczę się: bo lubię, zwłaszcza języków.

Mieszkam...: już trzeci rok w Krakowie. Jednak gdy tylko mam chwilę wolnego czasu, wracam w moje rodzinne strony, do Starego Sącza, bo dopiero teraz doceniam to urokliwe miasteczko, gdzie mogę odpocząć od natłoku zajęć.

Moim ulubionym miejscem w Krakowie jest…: Lubię przespacerować się po krakowskim rynku, Bulwarach Wiślanych oraz Błoniach.

Czuję satysfakcję, gdy: zdobędę upragniony cel. Najbardziej jednak satysfakcjonuje mnie  udowodnienie sobie i innym, którzy wcześniej we mnie nie wierzyli, że niemożliwe jest czasem możliwe.

Gadżet, którego nie zamienię na żaden inny to…: Nie mogę mieć zbyt dużo gadżetów bo bym wszystkie zgubiła :) Dlatego używam tylko telefonu i niestety ciężko byłoby mi się z nim rozstać.

Wakacje, to: czas na - przede wszystkim - odpoczynek z bliskimi i odcięcie się od świata! Ale też szaleństwo, którego w sezonie niestety nie ma zbyt wiele. To też czas na podróże, zdobywanie świata i odwiedzanie rodziny i wszystkich znajomych, których się wcześniej zaniedbywało.

Jedyne danie, którego nie przypalam i całkiem nieźle smakuje…: kurczak, ryż i gotowane brokuły opanowałam do perfekcji.

Zawsze znajdę czas na: krótką drzemkę :) i ciekawą książkę.

Ludzi oceniam...: po tym, jak traktują innych.

Cenię sobie w ludziach: szczerość, odwagę, bezinteresowność, poczucie humoru.

Drażni mnie: kiedy coś mi nie wychodzi i kiedy moje słabości biorą nade mną górę.

Czytam: dużo, zwłaszcza wieczorami. Lubię fantastykę, sagi no i Harry’ego Pottera :)

Słucham: co inni mają mi do powiedzenia.

Oglądam: seriale. Moje ulubione to: True Blood, Gra o tron, Gossip Girl.

Największe życiowe marzenie…: Chciałabym przeżyć swoje życie w pełni, niczego nie żałować, spełniać marzenia i dzielić szczęście z innymi.

Mężczyzna powinien być: inteligentny, opiekuńczy, męski, stanowczy, z poczuciem humoru.

Mam bzika: na punkcie siatkówki i słodyczy.

Wierzę, że: jak się bardzo chce, to można. Wiara czyni cuda, tylko uwierz, że się uda.

Nigdy nie zgodziłabym się na… : nigdy nie mów nigdy.

Wisła to:  klub z tradycjami i dobra marka.

Chciałabym powiedzieć, że: każdego ranka podróż zaczyna się od nowa. Dużo lepiej się idzie, gdy uniesiona głowa.

Powrót do listy zawodniczek